Tu jesteś: Witaj ·
Co nowego
I tak minął kolejny dzień . Mimo tego że było dzisiaj deszczowo to u nas w domu jak zwykle świeciło Słoneczko . Już o 8 rano pierwsze promyki zaczęły przebijać się przez szczebelki łóżeczka , jak zwykle poranna procedura , bajka i zabawa . Z tego względu że padał deszcz więc nie mieliśmy możliwości wyjścia na dwór to wyszukiwałyśmy sobie zajęcia . O 12.30 Zuzia poszła spać i tak zeszło jej do 15.30 .Po południu pojechałyśmy do sklepu , a potem do chrzestnego i cioci . Tam dopiero Zuzia się rozkręciła , rządziła jak chciała że ledwo namówiłam ją jechać do domu . Gdy wsiadła do samochodu to przypomniała że nie dostała buziaka na pożegnanie i kazała całować się najpierw w buzię potem w czółko , potem w policzek jeden , drugi i w rękę . Taka to jest ta nasza Zunia , najkochańsza na świecie . Teraz wybieramy się spać . Tak, tak dopiero i to nie wiem z jakim skutkiem :-). Dzięki Bogu za przeżyty dzień . Daj Boże przeżyć i ta nockę. Wszystkim mukolinkom Zuzia życzy miłych snów.
"Co jest dla nas dobre - tego chce Bóg, co chce Bóg - jest dla nas dobre".
Dzisiaj za pisanie wzięła się mama.Witamy wszystkich !! Dzisiaj jak co dzień nasz Cukiereczek wstał rano o godz.9.30 , oczywiście jak co rano , poranna toaleta , mleko ,rozkazy że w pokoju może być tylko mama . Dzisiaj wprowadziliśmy pewną zmianę , gdyż po wielu konsultacjach z rodzicami naszych mukolinków , dowiedzieliśmy się że lepsza do inhalacji jest sól hipertoniczna a nie mucosolwan . Byliśmy pełni obaw czy nasze Szczęście zaakceptuje tę zmianę , ale ....UDAŁO SIĘ !!!!! Muszę się przyznać że dzisiaj Zuzia większość dnia spędziła z ciocią gdyż mama zafundowała sobie wizytę u fryzjera , ale przedpołudnie spędziłyśmy razem chodząc po podwórku . Grabiłyśmy liście , paliłyśmy ognisko , robiłyśmy babki z piasku , oczywiście Zuzia była głównodowodzącą . Kazała siedzieć mi na piasku i nasypywać piasek do foremek . Popołudnie spędziła z ciocią , wyczerpując ja totalnie (po ich zabawach dom wyglądał jak po przejściu trąby powietrznej) ale czego się nie robi dla Cukiereczka :-) Gdy poprosiłam żeby pomogła posprzątać , to ona z lekkim grymasem na twarzy odpowiedziała ,, mamusiu ja nie mogę , mi cięgo " co w tłumaczeniu znaczy ciężko . Oczywiście przy tym była tak słodka że nie dało się jaj nie uwierzyć . Teraz już od godziny śpi , dzisiaj trochę wcześniej bo nie spała w dzień . Gdy przeżywamy taki dzień w którym ona jest cudowna i czuje się dobrze to i nam jest dobrze , dziękujemy Bogu za to i prosimy o kolejny taki dzień . Każdego Bóg obdarza jakimś darem , jednego lepszym , drugiego innym , nas obdarzył Zuzią i to jest najlepszy dar jaki dostaliśmy . I nawet gdy mamy gorsze dni , to ona swoim ISTNIENIEM wynagrazdza nam wszystko. Życzymy wszystkim spokojnej nocki .
Czwartek - 8-X-2009
"Tak jak ziarna potrzebują deszczu tak i my potrzebujemy łez. Tak jak ziemia potrzebuje orki i kopania, tak i duszy zamiast szpadla potrzebne są pokusy i cierpienia, aby nie rodziła słabych traw - by zmiękczyć jej twardość, by nie popadła w dumę. I ziemia bez dokładnej obróbki nie przynosi niczego zdrowego."
Jakoś i dzisiaj przeżyliśmy dzień i nareszcie Zuzia poszła spać. Uf !!! Dziszaj to i tak sukces. Wczoraj poszła gdzieś ok. 2330 . Przecież jej się nie śpieszy. Ona ma czas. A co:) Dzisiaj była z tatuńkiem. Ma bluzeczkę z napisem "córunia tatunia" :)
Mama pojechała roztrwonić kasę na rynku. Kupiła bluzkę . Kolejną :), no ale kilka też rzeczy dla chłopców. To dobrze. Oczywiście dla mnie NIC. Norma !!! Przecież ojciec to jest tylko do ....... i do ...... i do ....... . To sa..... ... ... . Rozumiecie :) Na dodatek z naszą babka mówią, że mi i tak się powodzi przy nich. Rozumiecie. Chyba trzeba zapisać się do jakiegoś szczepu indian. Oni mają fajną zasadę : " Masz kobietę i wodę nosisz..." . O jej, tylko niech nikt z Was mnie nie naśladuje :)
Trochę pozwoliłem sobie wnieść humoru na koniec dzisiejszego dnia. Mam nadzieję, że nikt nie poczuł się urażony. Szczególnie kobiety. Wicie przecież , że i tak Was kochamy. Mama pojechała roztrwonić kasę na rynku. Kupiła bluzkę . Kolejną :), no ale kilka też rzeczy dla chłopców. To dobrze. Oczywiście dla mnie NIC. Norma !!! Przecież ojciec to jest tylko do ....... i do ...... i do ....... . To sa..... ... ... . Rozumiecie :) Na dodatek z naszą babka mówią, że mi i tak się powodzi przy nich. Rozumiecie. Chyba trzeba zapisać się do jakiegoś szczepu indian. Oni mają fajną zasadę : " Masz kobietę i wodę nosisz..." . O jej, tylko niech nikt z Was mnie nie naśladuje :)
Dzisiaj Zuzik była słodziutka. Na podwórku nie była, bo pogoda była fuj. Ale potem jednak wyszła i razem z mama i ciocią Grażynką poszły sprzątać cerkiew. Bardzo fajnie się dzisiaj inhalowała i wczoraj też. Nie zawsze tak jest. Z jedzeniem jest tak sobie. Coś nie przybiera na wadze, ale w centymetrach pnie się do góry. Dobrze, że ma to po ojcu a nie po mamie (158 w kapeluszu) :)
Bardzo fajnie znowu było napisać cokolwiek z dzisiejszego dnia. Pozdrawiamy wszystkich naszych fanów- oczywiście Zuzi. Cieszymy się, że z nami jesteście. Prosimy o dodawanie komentarzy. Wtedy będziemy wiedzieli o czym myślicie. Przyjmiemy nawet najcięższą krytykę.
Fajnie jest Was mieć. Pa. Spokojnej nocki. Pamiętajcie o modlitwie i czytajcie myśli św. ojców, które Wam serwujemy.
Bardzo fajnie znowu było napisać cokolwiek z dzisiejszego dnia. Pozdrawiamy wszystkich naszych fanów- oczywiście Zuzi. Cieszymy się, że z nami jesteście. Prosimy o dodawanie komentarzy. Wtedy będziemy wiedzieli o czym myślicie. Przyjmiemy nawet najcięższą krytykę.
Fajnie jest Was mieć. Pa. Spokojnej nocki. Pamiętajcie o modlitwie i czytajcie myśli św. ojców, które Wam serwujemy.
Komentarze (1) 08.10.2009. 21:36
Środa-07-10-2009
"Łatwiej jest zapożyczyć wadę niż przekazać innemu cnotę, podobnie jak szybciej można zarazić się chorobą niż podzielić się z innym swoim zdrowiem".
I tak minął kolejny dzień . Mimo tego że było dzisiaj deszczowo to u nas w domu jak zwykle świeciło Słoneczko . Już o 8 rano pierwsze promyki zaczęły przebijać się przez szczebelki łóżeczka , jak zwykle poranna procedura , bajka i zabawa . Z tego względu że padał deszcz więc nie mieliśmy możliwości wyjścia na dwór to wyszukiwałyśmy sobie zajęcia . O 12.30 Zuzia poszła spać i tak zeszło jej do 15.30 .Po południu pojechałyśmy do sklepu , a potem do chrzestnego i cioci . Tam dopiero Zuzia się rozkręciła , rządziła jak chciała że ledwo namówiłam ją jechać do domu . Gdy wsiadła do samochodu to przypomniała że nie dostała buziaka na pożegnanie i kazała całować się najpierw w buzię potem w czółko , potem w policzek jeden , drugi i w rękę . Taka to jest ta nasza Zunia , najkochańsza na świecie . Teraz wybieramy się spać . Tak, tak dopiero i to nie wiem z jakim skutkiem :-). Dzięki Bogu za przeżyty dzień . Daj Boże przeżyć i ta nockę. Wszystkim mukolinkom Zuzia życzy miłych snów.
Komentarze (1) 07.10.2009. 23:32
Wtorek-06-10-2009
Dzisiaj za pisanie wzięła się mama.Witamy wszystkich !! Dzisiaj jak co dzień nasz Cukiereczek wstał rano o godz.9.30 , oczywiście jak co rano , poranna toaleta , mleko ,rozkazy że w pokoju może być tylko mama . Dzisiaj wprowadziliśmy pewną zmianę , gdyż po wielu konsultacjach z rodzicami naszych mukolinków , dowiedzieliśmy się że lepsza do inhalacji jest sól hipertoniczna a nie mucosolwan . Byliśmy pełni obaw czy nasze Szczęście zaakceptuje tę zmianę , ale ....UDAŁO SIĘ !!!!! Muszę się przyznać że dzisiaj Zuzia większość dnia spędziła z ciocią gdyż mama zafundowała sobie wizytę u fryzjera , ale przedpołudnie spędziłyśmy razem chodząc po podwórku . Grabiłyśmy liście , paliłyśmy ognisko , robiłyśmy babki z piasku , oczywiście Zuzia była głównodowodzącą . Kazała siedzieć mi na piasku i nasypywać piasek do foremek . Popołudnie spędziła z ciocią , wyczerpując ja totalnie (po ich zabawach dom wyglądał jak po przejściu trąby powietrznej) ale czego się nie robi dla Cukiereczka :-) Gdy poprosiłam żeby pomogła posprzątać , to ona z lekkim grymasem na twarzy odpowiedziała ,, mamusiu ja nie mogę , mi cięgo " co w tłumaczeniu znaczy ciężko . Oczywiście przy tym była tak słodka że nie dało się jaj nie uwierzyć . Teraz już od godziny śpi , dzisiaj trochę wcześniej bo nie spała w dzień . Gdy przeżywamy taki dzień w którym ona jest cudowna i czuje się dobrze to i nam jest dobrze , dziękujemy Bogu za to i prosimy o kolejny taki dzień . Każdego Bóg obdarza jakimś darem , jednego lepszym , drugiego innym , nas obdarzył Zuzią i to jest najlepszy dar jaki dostaliśmy . I nawet gdy mamy gorsze dni , to ona swoim ISTNIENIEM wynagrazdza nam wszystko. Życzymy wszystkim spokojnej nocki .
Komentarze (1) 06.10.2009. 21:44
Poniedziałek-05-10-2009
" Zbawienną jest rzeczą dla chrześcijanina zawsze mieć przy swym stole ubogich, bo takiego domu Chrystus nigdy nie opuści" ( św. Efrem Syryjczyk)
Dzisiaj Zuzia sporo czasu była w domu. Było zimno więc nie wychodziła. Nawet nieźle dzisiaj sobie podjadła. Po obiedzie myła z mamusią lodówkę i oczywiście rządziła. Te dzieci tak mają. Dziś pisze krótko, ponieważ jest już późno. Kochamy Was wszystkich, którzy czytacie naszą stronę i naprawdę za wszystkich się modlimy. Dziękujemy również wszystkim za Wasze dobre serce i wpłaty na konto Zuzi celem poprawy jej życia. Niedługo na stronie ukażę się zakładka "podziękowania' z wpisanymi wszystkimi ofiarodawcami. Boże Dobry, pamiętaj o nich.
Dzisiaj Zuzia sporo czasu była w domu. Było zimno więc nie wychodziła. Nawet nieźle dzisiaj sobie podjadła. Po obiedzie myła z mamusią lodówkę i oczywiście rządziła. Te dzieci tak mają. Dziś pisze krótko, ponieważ jest już późno. Kochamy Was wszystkich, którzy czytacie naszą stronę i naprawdę za wszystkich się modlimy. Dziękujemy również wszystkim za Wasze dobre serce i wpłaty na konto Zuzi celem poprawy jej życia. Niedługo na stronie ukażę się zakładka "podziękowania' z wpisanymi wszystkimi ofiarodawcami. Boże Dobry, pamiętaj o nich.
Komentarze (1) 06.10.2009. 00:07
Niedziela - 4-10-2009
"Dla tego, kto pokłada nadzieję w Bogu, już przygotowany jest wieniec, który nigdy nie więdnie" (św.Efrem Syryjczyk)
Dzisiaj Zuzia wstała jak zwykle. Cała ranna operacja została dokonana. Wybierała się szybko, bo na 1000 , trzeba zdążyć na św.Liturgię do Cerkwi. Oczywiście Zuzia jak co niedzielę była w centrum spojrzeń wiernych. Nie mogła się doczekać komunii- jak co niedzielę. Zawsze musi być pierwsza i krzyczy na głos "idę". Razem z mamą wyglądały, że ho ho. Oczywiście sama stawiała świeczki a jej ulubionym zajęciem jest wrzucanie ogarków.
Po św.Liturgii wróciliśmy do domu. Zjedliśmy obiad. Zuzia oczywiście wszystkich goniła do modlitwy. Na obiedzie jak co niedzielę był chrzestny Edzio i jej ulubiona ciocia Grażynka. Potem spała godzinkę. Wieczorem dostała szaleju i tańczyła z chłopcami po całym domu. gdy powiedziałem, żeby uważali bo będzie ..... Zuzia powiedziała BIEDA. O jej. Dziś na liczniku odwiedzin wybiło 170 gości, ale pewnie będzie więcej, bo teraz jest 2200.
Jutro niestety trzeba iść do szkoły:(
Boże, daj nam wszystkim i wszystkim mukolinkom spokojnie przeżyć tą nockę i oświeć nas dniem.
Po św.Liturgii wróciliśmy do domu. Zjedliśmy obiad. Zuzia oczywiście wszystkich goniła do modlitwy. Na obiedzie jak co niedzielę był chrzestny Edzio i jej ulubiona ciocia Grażynka. Potem spała godzinkę. Wieczorem dostała szaleju i tańczyła z chłopcami po całym domu. gdy powiedziałem, żeby uważali bo będzie ..... Zuzia powiedziała BIEDA. O jej. Dziś na liczniku odwiedzin wybiło 170 gości, ale pewnie będzie więcej, bo teraz jest 2200.
Jutro niestety trzeba iść do szkoły:(
Boże, daj nam wszystkim i wszystkim mukolinkom spokojnie przeżyć tą nockę i oświeć nas dniem.
Komentarze (1) 04.10.2009. 21:59
Pomoc dla ZUZI
Polskie Towarzystwo Walki z Mukowiscydozą
ul. Prof. Jana Rudnika 3B, 34-700 Rabka - Zdrój
Konto złotówkowe: nr 49 1020 3466 0000 9302 0002 3473
Konto dewizowe: nr 84 1020 3466 0000 9802 0007 0128
Numer kierunkowy banku dla wpłat dokonywanych z zagranicy: BIC (SWIFT): BPKOPLPW
Adres banku: PKO BP SA, ul. Brzozowa 4, 34-700 Rabka-Zdrój
z dopiskiem: NA LECZENIE ZUZANNY OPOLSKIEJ
ul. Prof. Jana Rudnika 3B, 34-700 Rabka - Zdrój
Konto złotówkowe: nr 49 1020 3466 0000 9302 0002 3473
Konto dewizowe: nr 84 1020 3466 0000 9802 0007 0128
Numer kierunkowy banku dla wpłat dokonywanych z zagranicy: BIC (SWIFT): BPKOPLPW
Adres banku: PKO BP SA, ul. Brzozowa 4, 34-700 Rabka-Zdrój
z dopiskiem: NA LECZENIE ZUZANNY OPOLSKIEJ
wykonanie: SERWIS mukowiscydoza | Mapa strony | Loguj | Odwiedzin: Teraz: 3 | Dzisiaj: 20 | Wczoraj: 151 | Wszystkich: 87857






