Zuzia Opolska

Tu jesteś: Witaj · Co nowego · 22 grudzień 2010
DRUKUJ

22 grudzień 2010

"Bóg nie pozostawia ludzi w nieszczęściu na zawsze, aby nie stali się bezsilni, ani nie pozostawia ich na zawsze w szczęściu, aby nie zrobili się bezpiecznymi, lecz różnymi sposobami buduje ich zbawienie."

 
 
   Ponownie witamy Was z domku naszej Zuzi.
Od jakiegoś czasu z Zuzią jest dobrze, choć od czasu do czasu dokucza jej katarek- teraz też.  
   Zuzia na razie przyjmuje tylko 2 inhalacje. Jedną rano z soli hipertonicznej i drugą po południu z pulmozyme. Wczoraj moje dziewczyny były na podwórku i bawiły się śniegiem. Bardzo się dotleniły i tym się cieszę.
 U naszych chłopców też wszytko dobrze. Chdzą do szkoły i w domu równiez pomagają. Teraz następuje u na okres przygotowań do świąt Bożego narodzenia, bo jak wiecie świętujemy 7 stycznia. Chłopcy już wiedzą, że mama im nie daruje i bedą musieli wykonać bardzo dużo rzeczy, np. czyszcenie dywanów, wycieranie kurzy wszędzie gdzie się da, sprzątać piwnicę, ubeirać światełkami cały dom na zewnątrz i.t.p.
Oczywiście w chwili obecnej najwięcej czasu zajmuje odśnieżanie tego białego opadu z nieba :-)
     Zuzia jest już dzisiaj wredna. Zbliżył się wieczór i zaczyna marudzić.
A-ha , po południu zjadła bardzo dużego podwójnego fileta ze śledzia, a moja mama (czytaj Krysia) pyta mnie: "Ojciec ! Powiedz mi kto ci zr.....ł to dziecko???" (Krysia nie lubi śledzi, a ja uwielbiam) .  Normalnei KASZMAR !!!
    Ot i tak sobie żyjemy i coraz bliżej odczuwamy zbliżające się święta. Cieszymy się, że udało nam się, a raczej Zuzi dotrwać bez pobytu w szpitalu do dzisiaj. Mamy nadzieję, że Bóg obdarzy nas tym darem spędzenia świąt wszyscy razem w domu. Boże błogosław.
   Bardzo cieszymy się z tego, że latem pojechaliśmy nad morze. Z perspektywy czasu widać jak taki pobyt pomaga naszej Zuzi, jak ładuje jej akumulatory.
Polecam wszystkim artykuł w najnowszym wydaniu "Mukowiscydoza", którą przysłało MATIO. Jet tam opis ojca, który wyjechał ze swoją córeczką nad Morze Martwe. Jest to chyba najlepsze miejce na ziemi dla naszych dzieci. Szcerze powiem, że aż mnie kręci żeby pojechać tam z Zuią na 2 tygodnie. Wspaniale jest też, że zaraz obok jest Jerozolima i Grób Pański. Byłem tam w 1995 roku.
    Marzymy też o wyjeździe gdziekolwiek w rejon Morza Śródziemnego. Pewnie tu jest taniej niż nad Mozre Martwe.
W  artykule tym jest pokazane jaka jest różnica między Mozrem Martwym a Śródziemnym. Wspaniała rzecz.
Tak oto Wszechmocny Bóg daje nam rodości i smutki, w/g powyższych słów św. Jana Złotoustego. Amen.

22.12.2010. 19:55

Komentarz

Karol 03.01.2011. 19:03

Rodzice wielu chorych dzieci marzą tylko o regularnej rehabilitacji czy refundacji leków dla swoich pociech. Widzę, że 1% podatku na pewno się przyda na sfinansowanie wczasów rodzince.
Pozdrawiam.
Ps Morze piszemy przez 'rz', bo wymienia się na morski. ;)

Ks.Andrzej 04.01.2011. 00:00

Panie Karolu! Czy też może Janie, Piotrze lub inaczej. Każdy może nazwać się jak tylko chce i pisać co tylko chce nadal jednak pozostając anonimowym obserwatorem i "lżycielem".
Mam nadzieję, że nie ma Pan chorego dziecka jak wielu ludzi na tej ziemi. Jeżeli Pan jednak ma, to bardzo dziwię się Pana pseudo mądrości i pseudo doświadczeniu. Jak Pan widzi ja podpisuję się wszędzie i zawsze i nie ukrywam swojej tożsamości, nie zachowuje się jak tchórz, który boi wyjść ze swej nory. Proszę się ujawnić i spojrzeć w twarz Zuzi, śmiertelnie choremu dziecku i bezpośrednio twarzą w twarz lżyć w taki sposób jak Pan to robi. Zapraszam Pana na bezpośrednią konfrontację z nami, z życiem z krzyżem z cierpieniem. Proszę być tak odważny i to zrobić...
Polecam Panu od dzisiaj modlitwę za zdrowie Zuzi, której Pan urąga i lży. Polecam taką formę pokuty i oczyszczenia. Jeżeli jest Pan jednak osobą, która ma chore dziecko, to niech Wszechmocny Bóg ma je w swojej opiece, a Pana niech nauczy pokory, pokory, pokory.
Mógłbym usunąć ten wpis ale tego nie zrobię. Zachęcę za to wszystkich odwiedzających stronę Zuzi do skomentowania Pana komentarza.
Proszę nie być fizycznym i duchowym tchórzem i odsłonić swą twarz, chyba że boi się Pan i jednak wstydzi...

Dodaj komentarz

Wypełnij formularz, pola z gwiazdką muszą zostać wypełnione!

:

:

:


Pomoc dla ZUZI

Polskie Towarzystwo Walki z Mukowiscydozą
ul. Prof. Jana Rudnika 3B, 34-700 Rabka - Zdrój
Konto złotówkowe: nr 49 1020 3466 0000 9302 0002 3473
Konto dewizowe: nr 84 1020 3466 0000 9802 0007 0128
Numer kierunkowy banku dla wpłat dokonywanych z zagranicy: BIC (SWIFT): BPKOPLPW
Adres banku: PKO BP SA, ul. Brzozowa 4, 34-700 Rabka-Zdrój
z dopiskiem: NA LECZENIE ZUZANNY OPOLSKIEJ

wykonanie: SERWIS mukowiscydoza | Mapa strony | Loguj | Odwiedzin: Teraz: 3 | Dzisiaj: 17 | Wczoraj: 151 | Wszystkich: 87854